Nowości

Popularne
Zapalić zapałkę autobusem...


Czy można odpalić zapałkę, używając do tego dwóch miejskich autobusów? Zadanie wydaje się niewykonalne! Nie sprostali mu m.in. Hiszpanie. W tym roku wyzwanie to podjęli kierowcy z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Radomiu...

Czy można odpalić zapałkę, używając do tego dwóch miejskich autobusów? Zadanie wydaje się niewykonalne! Nie sprostali mu m.in. Hiszpanie. W tym roku wyzwanie to podjęli kierowcy z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Radomiu...
Zasady są proste: jeden z autobusów ma mieć przymocowaną do lusterka zapałkę, a drugi -draskę. Zapałkę trzeba zapalić na dystansie 1200 m, w czasie nie dłuższym niż 2 min. Oba autobusy muszą jechać obok siebie z prędkością 40 km/h. Oczywiście zapałka nie może się złamać. Ostatecznie zapada decyzja, że zapałkę spróbują zapalić Krzysztof Sęderowski i Sylwester Cis. Wsiadają do autobusów, a z nimi telewizyjna ekipa. Ruszają. Jadą bardzo blisko siebie. Nagle jeden przyspiesza. Widzowie krzyczą i gwiżdżą. Nie widać ognia, ale w powietrzu unosi się zapach spalonej siarki. Dwa Neoplany zatrzymują się pośrodku ulicy Narutowicza. Uśmiechnięci kierowcy wysiadają z autobusów i wszystko jest już jasne. Wygrali zakład.

 Bus tracker 2/2006

 
« poprzedni artykuł