Na pytanie z czym kojarzy się marka Volvo większość z nas bez dłuższego namysłu odpowie, że bezpieczeństwem. Podobnej odpowiedzi udzielą także motoryzacyjni laiccy mający z branżą samochodową niewiele wspólnego. I nie będzie to z całą pewnością zła odpowiedź, ponieważ szwedzki producent zawsze chciał i jest utożsamiany jako ten, który wyznacza motoryzacyjne standardy bezpieczeństwa. |
Potencjalnemu klientowi czy to samochodu osobowego czy autobusu może nie przypaść zbytnio do gustu stylistyczna linia nadwozia czy aranżacja wnętrza. Jednakże bogate wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa zawsze będzie, dla przeciwników marki, trudnym do obalenia argumentem przemawiającym na jej korzyść. Doskonale wiedzieli o tym już założyciele Volvo – Assar Gabrielsson i Gustaf Larsson, których słowa wypowiedziane 75 lat temu: „Bezpieczeństwo jest i zawsze musi być podstawową zasadą dla wszystkich projektantów” – stały się obowiązującym do dziś mottem marki. Wiele obecnie funkcjonujących rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa tj. trzypunktowe pasy bezpieczeństwa oraz laminowana przednia szyby zostały po raz pierwszy wprowadzone właśnie przez szwedzkiego producenta. Aby jak najlepiej chronić uczestników wypadków drogowych Volvo powołało po raz pierwszy w historii motoryzacji Zespół Badawczy do Spraw Wypadków Samochodowych. Od chwili powstania w roku 1970 zespół przeanalizował prawie 40 tys. wypadków drogowych z udziałem 50 tys. pasażerów, co daje podstawy do opracowywania i wdrażania jeszcze bardziej zaawansowanych systemów bezpieczeństwa. Ścisła współpraca w zakresie wymiany informacji między Volvo Car Corporation (samochody osobowe) a Grupy Volvo (pojazdy użytkowe) bezpośrednio przekłada się na podwyższenie standardów bezpieczeństwa wszystkich pojazdów z logo Volvo. Realnym przykładem tejże współpracy jest wspólne korzystanie z oddanego do użytku w 2000 roku jednego z najnowocześniejszych centrów bezpieczeństwa na świecie. Warto przy tym podkreślić, iż wewnętrzne badania Volvo nad wypadkami drogowymi maja opinię najlepszych w całej branży motoryzacyjnej. Z badań naukowców Volvo oraz innych niezależnych ośrodków badawczych wynika, że autobus jest obecnie najbezpieczniejszym środkiem transportu drogowego. Udział wypadków z udziałem autobus nie przekracza 1% w ogólnej liczbie wypadków drogowych. Jednakże gdy już dojdzie do zdarzenia to, ze względu na duże skupienie ludzi w jednym miejscu i czasie, ofiar może być bardzo dużo. Mając na uwadze te i inne informacje odnośnie bezpieczeństwa drogowego Volvo wprowadza na rynek dwa nowe autokary turystyczne 9700 i 9900, których podstawowym zadaniem jest przetransportowywanie pasażerów w komfortowych warunkach i zarazem ich ochrona w sytuacjach „podbramkowych”. Pierwsza oficjalna prezentacja obu modeli miała miejsce podczas tegorocznych targów IAA w Hanowerze. W Kielcach polskiej publiczności zaprezentowano tylko model 9700, ale zainteresowanie nim nie było w cale mniejsze od hanowerskiego. Volvo 9700 i 9900 należą do kategorii pojazdów z tzw. wyższej półki cenowej, przy czym model 9900 jest „okrętem flagowym” Volvo i reprezentuję tę markę w autokarowej klasie Premium. Obydwa po raz pierwszy zadebiutowały na polskim rynku dokładnie 5 lat temu na poznańskich targach „Tour Salon 2001”, wówczas na nasz rynek trafiły wszystkie dwie odmiany modelu 9700: 12-metrowa i 15-metrowa wersja. W przypadku modelu 9900 na nasz rynek trafiła najpierw 12-metrowa odmiana, a na dłuższą trzyosiową odmianę trzeba było poczekać do 2002 roku. Co ciekawe już w kilka miesięcy po polskiej premierze znalazł się pierwszy nabywca „topowego” i wcale nie taniego modelu 9900, którym został PPKS Bielsko-Biała. „Topowy” model 9900 zastąpił legendarnego już B12-600 Drögmöllera produkowanego w Heilbronie w zakładach Drögmöllera – producenta luksusowych autokarów, które Volvo przejęło w 1994 roku. I tam też był początkowo produkowany model 9900, który obecnie wraz z Volvo 9700 będzie wytwarzany we wrocławskich zakładu. Po pięciu latach produkcji wraz z wprowadzeniem nowych jednostek napędowych spełniających normę Euro 4 wprowadzono również zmiany stylistyczne. Patrząc na przednie ściany nowych Volvo nie sposób odróżnić ich od siebie. W poprzednich wersjach nie było z tym żadnego problemu, ponieważ bardziej klasyczna szwedzko-niemiecka stylistyka reprezentowana w nadwoziu modelu 9900 zdecydowanie odbiegała od typowo szwedzkiego designu Volvo 9700. Obecnie jedynym elementem umożliwiającym zewnętrzne odróżnienie obu autobusów, oczywiście poza oznaczeniem modelu, jest pochylona linia bocznych okien odzwierciedlająca amfiteatralny układ siedzeń w przedziale pasażerskim. Bezwątpienia przetłoczenia na przedniej ścianie, kształt „grilla” oraz reflektorów łudząco przypomina przednie ściany osobowych Volvo. Ciekawy kształt i barwę mają zespoły lamp tylnych, z dużymi i wysoko zamontowanymi światłami hamowania. Dla poprawy bezpieczeństwa dodatkowe kierunkowskazy umieszczono w górnym rogu tylnej ściany. Wraz ze zmianą stylistyki zewnętrznej wprowadzono istotne zmiany we wnętrzu, a wszystko po to, by sprostać nieustająco rosnącym wymaganiom przewoźników i pasażerów. Trzeba przyznać, że wnętrze zostało wykonany z najwyższą starannością. Pojazd dostępny jest w trzech wersjach – Comfort, Optima i Prestige. Najuboższa odmiana Comfort przeznaczona jest do obsługi połączeń międzymiastowych, natomiast Optima i Prestige została opracowana głównie z myślą o przewozach międzynarodowych i czarterowych. Wszystkie elementy wnętrza charakteryzują się opływowymi kształtami i zostały tak zaprojektowane, aby wnętrze było jak najbardziej przestronne. Do wyboru są różne warianty kolorystyki wnętrza, w ramach których kolory dachu, ścian, podłogi, zasłon i obicia siedzeń utrzymane są w jasnej lub ciemnej tonacji. Dystyngowanej elegancji dodaje efektowne oświetlenie wnętrza. Jeszcze większy komfort zapewnia Volvo 9900 z amfiteatralnym układem siedzeń sprawiającym, że każdy pasażer ma doskonałą widoczność w każdym kierunku. Wznosząca się ku tyłowi podłoga jest także oferowana w modelu 9700, jednakże występuje ona tylko w pojeździe o wysokości 3,8 metra. W obydwu modelach na uznanie zasługuje unikalny system audio-video – Volvo Sound&Vision, dzięki któremu na wszystkich miejscach w autobusie słyszalny jest dźwięk stereo z jednakową siłą i barwą. Obraz wyświetlany na 17-calowych, ciekłokrystalicznych monitorach jest doskonale widoczny z każdego miejsca w autobusie, niezależnie od kąta, pod którym pasażerowie będą na niego patrzeć. Oprócz optymalnie rozmieszczonych głośników system Volvo Sound&Vision przewiduje także możliwość zastosowania słuchawek i wyboru przez każdego z pasażerów najbardziej odpowiadającej im muzyki. Zmiany nie ominęły stanowiska pracy kierowcy. Deska rozdzielcza, z ergonomicznie rozmieszczonymi, łatwymi w obsłudze przyciskami, o łagodnie zakrzywionej linii wykonana została z ciemnego tworzywa, które uniemożliwia odbijanie się światła. W centralnej części kokpitu umieszczony jest ciekłokrystaliczny wyświetlacz, na którym, podobnie jak w poprzednich modelach 9700 i 9900, prezentowane są parametry pracy najważniejszych podzespołów autobusu – m.in.: silnika, skrzyni biegów i podwozia. System elektroniczny przekazuje w ten sposób kierowcy informacje o pracy kluczowych urządzeń i ewentualnych nieprawidłowościach w eksploatacji. Na uznanie zasługują bardzo czytelne i dobrze rozplanowane zegary.  Komfort pracy kierowcy podnosi to także znana już klientom Volvo skrzynia biegów I-shift, łącząca solidność i niezawodność skrzyni ręcznej oraz wygodę i łatwość obsługi, jaką daje skrzynia automatyczna. Dodatkowo autobus można wyposażyć w kamerę cofania, z której obraz prezentowany jest na wyświetlaczu na desce rozdzielczej. Autokary Volvo są nie tylko przyjazne pasażerom i kierowcy, ale także i środowisku naturalnemu. Model 9700 napędzane jest jednym z trzech nowych sześciocylindrowych, silników wysokoprężnych Volvo DH12 umieszczonych w centralnej lub tylnej części autobusu. Są to sterowane elektronicznie, silniki czterozaworowe, o pojemności 12 dm³, z wałkiem rozrządu w głowicy oraz oddzielnym wtryskiem dla każdego cylindra. Najsłabszy rozwija maksymalną moc 340 KM (252 kW) i moment obrotowy 1700 Nm. Mocniejszą jednostką jest silnik o mocy 420 KM (310 kW) i momencie obrotowym 2000 Nm. Najmocniejsza jednostka rozwija maksymalną moc 460 KM (340 kW) i moment obrotowy 2200 Nm.  „Topowe” Volvo 9900 napędzane jest jednym z dwóch silników o mocy 420 KM (310 kW) alb 460 KM (310kW) znanych z modelu 9700. Wszystkie jednostki wykonano w technologii SCR, co pozwala spełniać przez nie normę Euro 4. Dodatkowo jednostki o mocy 340 KM i 420 KM dostępne są w wersjach spełniających wymogi normy Euro 5, która zacznie obowiązywać na terenie Unii Europejskiej w 2009 r. Obydwa modele bazują na tej samej platformie Volvo TX, dzięki temu oferta nadwoziowa jest naprawdę imponująca. W zależności od zamontowania silnika (centralnie lub z tyłu) Volvo 9700 dostępne jest w przedziale długości: 10,4 – 15 metrów. W ofercie różne są także wysokości nadwozia: od 3,4 m do 3,8 metra. W zależności od długości i umiejscowienia silnika pojemność przestrzeni bagażowej waha się od 10,5 dm³ do 16 dm³. Volvo 9900, ze względu na wznoszącą się podłogę, oferowane jest tylko w jeden wysokości: 3,8 metra. Większy wybór jest w przypadku długości pojazdu, która może wynieść 12,3 m, 13 m albo 13,8 metra. Pojemność bagażników podpodłogowych waha się w przedziale 10,5 – 12 dm³. Jednakże tym, czym Volvo chce wyróżniać się na tle konkurencji to przede wszystkim bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa. Zdaniem przedstawicieli szwedzkiego producenta Volvo 9700 i 9900 to najbezpieczniejsze pojazdy w historii tej marki i to właśnie w tej dziedzinie obydwa modele zrobiły największe postępy. Oprócz dobrze już znanych systemów bezpieczeństwa standardowo montowanych w autokarach Volvo, takich jak: ABS, ASR czy ESP oraz standardowej już sztywnej konstrukcji nadwozia zaprojektowanej zgodnie z wymogami normy R66 (określającej wytrzymałość konstrukcji w przypadku dachowania oraz uderzenia bocznego) producent wprowadza kilka istotnych nowości w tej dziedzinie. Najciekawsze rozwiązania dotyczą ochrony kierowcy i pilota, ponieważ inżynierowie z Volvo projektując nowe modele autokarów doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że to właśnie kierowca i pilot są najbardziej narażenie na obrażenia w czasie wypadku. Aby zwiększyć bezpieczeństwo kierowcy i pilota w sytuacji zderzenia czołowego Volvo wprowadziło, jako pierwszy producent, system FIP (Front Impact Protection) - wzmocnienie ściany przedniej chroniące przed skutkami zderzenia czołowego. W tej chwili nie istnieją zdefiniowane wymogi europejskie co do ilości energii wytwarzanej podczas zderzenia, jaką musi wytrzymać konstrukcja autobusu. Wiadomo natomiast, że system FIP firmy Volvo wytrzymuje działanie energii przekraczającej wymogi określone dla samochodów ciężarowych aż o 50 %! Dodatkowym system chroniącym kierowcę jest system KIP (Knee Impact Protection), który zmniejsza ryzyko urazów kolan i nóg kierowcy. Jego istotą jest zespół paneli absorbujących energię, umieszczonych za deską rozdzielczą, na wysokości kolan kierowcy. Podczas zderzania czołowego, gdy kierowca uderza kolanami w kokpit, energia kinetyczna pochłaniana jest przez panele, które wgniatają się i tym samym minimalizują urazy.  W czasie zderzenia czołowego również koło kierownicy, poddaje się deformacji, pod wpływem nacisku ciało kierowcy. Wraz z wprowadzeniem nowych modeli Volvo wprowadziło, jako pierwsze na świecie, system zabezpieczający przed wjechaniem samochodu osobowego pod autobus FUPS (Front Underrun Protection System). W przypadku zderzenia czołowego autobusu z samochodem osobowym bardzo często samochód wjeżdża pod autobus, wówczas strefy „zgniotu” w samochodzie nie spełniają swojej roli. Głównym elementem systemu FUPS jest stalowa belkę znajdującą się za przednim zderzakiem autobusu. Dzięki temu w chwili zderzenia strefy odkształceń samochodu moją możliwość zadziałać prawidłowo, zaś energia uderzenia dodatkowo zmniejsza się dzięki specjalnemu elementowi systemu FUPS, który zniekształcając się, absorbuje ją. Na uwagę zasługuje układ adaptacyjnego programowania prędkości ACC (Adaptative Cruise Control) stosowany również w Mercedesie Travego II czy Neoplanie Citylinerze. Układ ten poszerza działanie tempomatu. Urządzenia tego typu, znane dotychczas, utrzymywały cały czas założoną prędkość. ACC działa podobnie, jest jednak wzbogacony o system radarowych czujników umieszczonych z przodu autobusu, które dostarczają informacji o poprzedzających pojazdach. Tym samym, system będzie starał się utrzymać założoną prędkość. Jeśli jednak czujniki wykryją jadący wolniej pojazd, ACC ograniczy prędkość pojazdu tak, by utrzymywać cały czas bezpieczny odstęp korzysta przy tym z retardera lub Volvo Engine Brake. Zarówno 9700, jak i 9900 wyposażono w system Hill Start Aid, który pomaga kierowcy ruszyć pod górę bez cofania się autobusu, utrzymując siłę hamowania do momentu, gdy kierowca nie wciśnie pedału gazu. Z kolei system EBA (Emergency Braking Assistance) pomaga kierowcy uzyskać maksymalną siłę hamowania w sytuacji hamowania awaryjnego, zaś funkcja hamowania mieszanego (Brake Blending) zapewnia optymalną współpracę wszystkich układów hamowania – hamulców kół, hamulca silnikowego i retardera – w zależności od prędkości i zaistniałych okoliczności. Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo pasażerów, to wszystkie fotele wyposażono w pasy bezpieczeństwa. Przewoźnik chcący zadbać o bezpieczeństwo najmłodszych pasażerów może zamówić dodatkowo specjalne poduszki podwyższającej dla dzieci, dzięki czemu bez przeszkód mogą one korzystać z trzypunktowych pasów. Wszystkie elementy w przedziale pasażerskim zostały pozbawione ostrych krawędzi, aby w razie wypadku zminimalizować ewentualne obrażenia. Dodatkowo Volvo przygotowało dla pasażerów specjalny film instruktażowy „Bezpieczeństwo na pokładzie”, który dostarczany jest do każdego sprzedanego modelu autobusu oraz foldery informacyjne, które umieszczona są w kieszonce za każdym siedzeniem. Obok zaawansowanych systemów bezpieczeństwa inżynierowie szwedzkiego producenta poświęcili również sporo uwagi oświetleniu zewnętrznemu. Volvo, jako pierwszy na świecie producent autobusów zastosował w reflektorach do jazdy dziennej diody elektroluminescencyjne LED. Takie same diody zastosowano również w lampkach pozycyjnych zamontowanych na klapach luków bagażowych. Na pochwałę zasługują światła mijanie, które dają intensywną wiązkę światła, dzięki czemu widoczność w nocy jest doskonała. W celu uzyskania jeszcze lepszej widoczności i zarazem dłuższej żywotności żarówek autobus może być wyposażony w reflektory biksenonowe. Podobnie jak w przypadku samochodów ciężarowych Volvo, tak i w przypadku autobusów atrakcyjność oferty zwiększają nowe rozwiązania serwisowe wprowadzane przez producenta. Ciekawym jest „Pakiet Care”, który znacząco powinien ułatwić pracę właścicielom autobusów. Pakiet ten, sprzedawany w komplecie z Volvo 9700 i 9900, ważny jest przez trzy lata lub do przebiegu 350.000 km. Jest on oparty na kontrakcie serwisowym, w ramach którego Volvo zapewnia obsługę zapobiegawczą pojazdu. Ponadto klient ma dostęp do Volvo Action Service, gdzie uzyska szybką pomoc w awaryjnych sytuacjach drogowych 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. „Pakiet Care” obejmuje też gwarancję na części zamienne do modeli Volvo 9700 i 9900. Producent gwarantuje, iż potrzebna część zamienna znajdzie się u dealera Volvo w ciągu 24 godzin od momentu zamówienia. Jeśli Volvo nie dostarczy tej części w tym terminie, klient otrzyma ją za darmo. W ciągu czterech lat obecności na polskim rynku obydwu modeli nabywców znalazł zarówno model 9700 i 9900, przy czym ten pierwszy sprzedawał się w zdecydowanie większej ilości. W ostatnich kilkunastu miesiącach model 9700 cieszy się bardzo dużym powodzeniem wśród polskich przewoźników, szczególnie wśród PKS-ów, chcących zakupić nowy, dobrej klasy autobus turystyczny. Szlaki na polskim rynku nowemu Volvo 9700 „przetarł” już jego poprzednik, który zasłynął z niskich kosztów eksploatacji oraz wysokiej niezawodności. Dzięki temu Volvo ma ułatwione zadanie w walce o nowych klientów. Teraz przyszedł czas na przekonanie polskich przewoźników do „topowego” modelu Volvo 9900. |