.

Luksusowe


lukusowe autobusy

Prasa

Miesięcznik Ciężarówki
Ciężarówki- Transport, Serwis, Spedycja


Miesięcznik Samochody Specjalne

Ciężarowe, Dostawcze, Autobusy 

Miesięcznik Świat Radio


Świat Radio- wszystko o CB!

Zapraszamy



Nowości

Popularne
Autosan Solina
Wykorzystanie tworzyw sztucznych do poszycia zewnętrznego autobusu pozwoliło nadać mu ciekawą linię i interesująco wkomponować w nią liczne elementy świetlne. To dzieło konstruktorów i stylistów z Sanoka.
Silnik oraz układ przeniesienia napędu zaadaptowano od Mercedesa Vario. Jednostka napędowa osiąga najwyższą moc 100 KW (136 KM) przy 2.200 obrotach na minutę i maksymalny moment obrotowy 520 Nm w zakresie 1.200-1.600 obr/min. W ofercie Autosana znajdują się również pojazdy z silnikami o mocy 110 KW i momentem obrotowym 580 Nm.

Najmłodsze i najmniejsze dziecko sanockiej fabryki autobusów cieszy się coraz większym zainteresowaniem poza granicami kraju – w Szwecji, Rumunii czy na Węgrzech. „Solina” powoli zdobywa także rodzimy rynek pokonując konkurencję nie tyle ceną, co sprawdzonym i trwałym podwoziem Mercedesa Vario, na bazie którego zbudowano ten niewielki autobus.
 
 Zainteresowanie Szwedów i Rumunów 28-miejscowym autobusem Autosan H7-10MB „Solina” nie jest przypadkowe. Wynika z dobrych doświadczeń z eksploatacji polskich autobusów - na drogach Szwecji jeżdżą pojazdy „Gemini”, a w Rumunii sporo egzemplarzy modelu „Trafic”. W tym miejscu trzeba powiedzieć, że „Solina” nie jest pojazdem zupełnie nowym – powstał on jako następca produkowanego dotychczas międzymiastowego „Trapera” i jego miejskiej odmiany „Trafica”. Te autobusy były oparte na zespołach podwoziowych Iveco i napędzane włoskimi silnikami. „Solina”, choć spokrewniona z tymi pojazdami, przybrana została w dużo bardziej atrakcyjny design. Układ napędowy i zawieszenie zapożyczono z Mercedesa, pojazd dostosowano także do bardziej restrykcyjnych norm, wprowadzając między innymi dodatkowe tylne drzwi.
Napęd z importu
Silnik oraz układ przeniesienia napędu zaadaptowano od Mercedesa Vario. Jednostka napędowa osiąga najwyższą moc 100 KW (136 KM) przy 2.200 obrotach na minutę i maksymalny moment obrotowy 520 Nm w zakresie 1.200-1.600 obr/min. W ofercie Autosana znajdują się również pojazdy z silnikami o mocy 110 KW i momentem obrotowym 580 Nm. Silnik współpracuje z manualną skrzynią biegów o 5 przełożeniach. Klasyczny układ przeniesienia napędu wprawdzie wyraźnie łączy „Solinę” z ciężarówką, jednak w przypadku niewielkich autobusów takie rozwiązanie doskonale się sprawdza, umożliwiając umieszczenie w tylnej części pojazdu (pod ostatnim rzędem siedzeń) dodatkowego bagażnika. Wraz z komorami bocznymi pojemność przestrzeni bagażowej wynosi 2,6 metra sześciennego.
Oś przednią zawieszono na podłużnych resorach piórowych, tylną zaś na poduszkach pneumatycznych zapewniając tym samym pasażerom wysoki komfort jazdy i poprawiając stabilność ruchu pojazdu. W hydraulicznym, dwuobwodowym układzie hamulcowym, poza pneumatycznym wspomaganiem, zastosowano system ABS (w przypadku autobusów wymagany jest on przepisami) oraz retarder.
Na system ogrzewania autobusu składa się agregat wodny o mocy 9 KW, a także nagrzewnice znajdujące się przy przedniej ścianie i we wnętrzu pojazdu. Wymuszoną wentylację tworzą przesuwne okna boczne oraz wywietrznik dachowy. 
 

Wykorzystanie tworzyw sztucznych do poszycia zewnętrznego autobusu pozwoliło nadać mu ciekawą linię i interesująco wkomponować w nią liczne elementy świetlne. To dzieło konstruktorów i stylistów z Sanoka.


 Nadwozie z Sanoka
Na podwoziu Mercedesa osadzono rodzime nadwozie (przednie drzwi otwierane są pneumatycznie, a tylne ręcznie). Trzeba przyznać, że konstruktorzy i styliści Autosana rozwinęli skrzydła tworząc atrakcyjny stylistycznie autobus o żywej, nietuzinkowej kolorystyce wnętrza. Obłe kształty nadwozia i liczne punkty świetlne (np. podwójne reflektory) są obecnie bardzo modne, i trudno się temu dziwić, bo taka stylizacja nadwozia naprawdę może się podobać. Wykonywanie niektórych elementów poszycia z laminatów pozwala na uzyskiwanie najbardziej fantazyjnych kształtów. Zaletą wykorzystania tworzyw sztucznych jest również obniżenie masy pojazdu, kosztów produkcji i ewentualnych napraw.
„Zachowawcza” pozostała jedynie deska rozdzielcza - utrzymana jest w stonowanych kolorach, nieco kanciasta, ale jednocześnie czytelna i przejrzysta. Panel sterowania zgrupowano przy lewej ścianie pojazdu. Kierowca nie ma do dyspozycji „własnych” drzwi, jednak zajęcie miejsca za kierownicą nie powinno mu sprawiać żadnych problemów - krótka konsola środkowa nie stanowi żadnego utrudnienia.
Kratownicę nadwozia „Soliny” wykonano z elementów stalowych o przekroju prostokątnym i kwadratowym. W poszyciu zewnętrznym wykorzystano blachę chromoniklową i aluminium (boczne klapy), a także segmenty z tworzyw sztucznych (narożniki, zderzaki), które przyklejane są do kratownicy. Ewentualna naprawa nadwozia polega na wymianie całych elementów poszycia.
Do dyspozycji pasażerów jest 28 miejsc siedzących oraz 7 stojących. Wysokie, sztywne fotele (bez regulacji oparcia) wyposażono w indywidualne pasy bezpieczeństwa i składane podłokietniki. Dodatkowe uchwyty zamontowano w oparciach siedzeń i na ich bocznych krawędziach (dla stojących pasażerów). Sufit pokryto obiciem tapicerskim, ściany boczne laminatem, a podłogę wykładziną PVC. Do dyspozycji pasażerów są również podwieszane półki na podręczny bagaż oraz system audio. W podstawowej wersji zabrakło za to indywidualnego oświetlenia i ręcznie regulowanych nawiewów. 
Jakie rokowania?
Czy „Solina” znajdzie swoje miejsce na polskim rynku? Teoretycznie mogłaby, umożliwia bowiem utrzymywanie linii międzymiastowych o „umiarkowanej” rentowności. W praktyce miniautobus z Sanoka musi zmierzyć się zarówno z konkurencją (m.in. Kapena „Thesi” na podwoziu Iveco Daily, czy też rodzinny rywal Jelcz „Vero” - autobus lokalny i turystyczny posadowiony na tym samym podwoziu co „Solina”), jak i krótkowzrocznością niektórych przewoźników, którzy częstokroć wolą inwestować pieniądze w remont przestarzałego taboru, wysyłając go na „nieobciążone” trasy i ryzykując pustymi, kosztownymi przebiegami.
Rozszerzeniem oferty produkcyjnej Autosana będzie również produkcja modelu „Solina City” - autobusu miejskiego. Może w ten sposób uda się dotrzeć do szerszego grona rodzimych przewoźników obsługujących nie tylko międzymiastowe połączenia, ale również lokalne bądź sezonowe trasy…
Krzysztof Lipski
Zdjęcia Polskie Autobusy
żródło:miesiecznik "ciężarówki"

Z myślą o stojących pasażerach „Solinę” wyposażono w poręcze przy bagażnikach podsufitowych i uchwyty mocowane do bocznych krawędzi foteli. Nietuzinkowa kolorystyka wnętrza przyciąga wzrok.

 
 

www.bigpoint.com